13 kwietnia 2010

2. Z pamiętniczka wzorowej studentki

Wzorowa studentka spędziła dziś 5, 5 (słownie: pięć i pół) godziny siedząc na dupie w BUW-ie oraz kolejne 3 w nieco wygodniejszej pozycji półleżącej w domu. Dzień wczorajszy był tylko niewiele mniej intensywny.

Wzorowa studentka zna każdy szczegół dwudziestu pięciu lektur (i to, że jednej trzeciej z nich nie czytała, nie ma w tym momencie dużego znaczenia), czuje, że barokowi poeci wysysają z niej młodość i resztki szarych komórek i przysięga, że jeśli nie zaliczy tego kolokwium, to poleje się krew. (Jeśli wzorowa studentka będzie miała na to siły.)

Bez odbioru.

0 komentarze:

Prześlij komentarz